Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog o Marcinie Różyckim. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog o Marcinie Różyckim. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 października 2015

JESTEM BARDZO SZCZĘŚLIWYM GOŚCIEM

NAJPIĘKNIEJSZY WYWIAD Z MARCINEM RÓŻYCKIM
warto obejrzeć i przemyśleć....




JUŻ SIĘ RACZEJ NIE PRZEJMUJĘ...

Tak swego czasu śpiewał Marcin...teraz jego przyjaciele stworzyli piękne dzieło. I właśnie z tej okazji odbędzie się koncert promujący nową płytę Marcina.
ZAPRASZAMY
6 LISTOPADA GODZ. 19, ACK UMCS CHATKA ŻAKA W LUBLINIE
ul. Radziszewskiego 16



Zapraszamy Państwa na premierowy koncert jedynej koncepcyjnej płyty Marcina Różyckiego - “Już się raczej nie przejmuję”. W koncercie wezmą udział twórcy tego unikatowego programu: Tomek Deutryk na perkusji i Paweł Odorowicz na altówce. Dzięki zdobyczom techniki usłyszymy również głos samego Marcina…
Spektakl “Już się raczej nie przejmuję” miał premierę w 2001 roku w Kawiarni Artystycznej HADES. Materiał dźwiękowy został nagrany w 2002 r. w Krakowie, niestety - głównie z powodów finansowych - piosenki wylądowały “w szufladzie”. Marzeniem Marcina - co wielokrotnie wspominał podczas swojej krótkiej, lecz intensywnej ścieżki artystycznej - było wydanie tej płyty. Niestety, w 2012 roku przegrał wieloletnią walkę z nowotworem. Zmarł, nie doczekawszy premiery swojego najbardziej koncepcyjnego, a zarazem osobistego, wręcz intymnego dzieła…
Płyta „Już się raczej nie przejmuję” jest dokończeniem pracy Różyckiego, zapisem stworzonego przez Niego spektaklu, który miał się stać wizytówką, dowodem na Jego artystyczną dojrzałość, na możliwość samodzielnego istnienia na scenie. Pomysł wyrastał w kuchni, w oparach papierosów, alkoholu, w wyniku spięć, napięć, dyskusji. Przede wszystkim jednak eliminacji. Bezwzględnej eliminacji każdego zbędnego słowa, dźwięku, pomysłu, który mógłby odwrócić uwagę od treści, sedna, sensu. Niektóre piosenki - jak na przykład "Pani Nałogowska" - powstały specjalnie do tego projektu. Oprócz Marcina Różyckiego nad materiałem pracowali również: Tomasz Deutryk (preparowana perkusja) i Paweł Odorowicz (altówka), i w takim specyficznym składzie koncert był prezentowany.
W tym roku materiał został wydany przez jego przyjaciół z pomocą Wydziału Kultury Urzędu Miasta Lublin, Radia Lublin oraz wielbicieli samego Marcina. Koncert odbywa się w ramach XXIX Festiwalu Piosenki Turystycznej i Studenckiej "Bakcynalia"

środa, 17 września 2014

ZBYT MAŁO ... (zapiski Marcina)

FRAGMENT ZAPISKÓW MARCINA:


"...Gdybym zaczął historię od tego, że mam raka, to pewnie zostałbym posądzony o epatowanie chorobą. Więc zacznę trochę inaczej.
Mam siłę i wolę działania. Kocham to co robię i kocham najbliższych. Staram się też kochać ludzi, jeśli tylko jest to możliwe. Nie mam siły by udawać, więc nie udaję niczego. Nie skarżę się i nie oskarżam. Mam kilku przyjaciół i mogę liczyć na ich pomoc.
Jako, że moja codzienność bywa nagła i często zaskakująca, postanowiłem ją księgować w tym właśnie miejscu. Może czasem jakiś wiersz…, bo przecież piszę. Może tekst piosenki…, bo przecież śpiewam, a może kilka jaskrawych spostrzeżeń w ciągu dnia. Zobaczę…, zobaczymy…zbyt mało czasu w życiu....zbyt mało..."

środa, 27 sierpnia 2014

PAN ŚMIERĆ





W/g mnie najpiękniejszy wywiad z Marcinem...bardzo szczery, intymny....Myślę, że każdy w tych słowach znajdzie cząstkę siebie.
Jednak nie wszyscy potrafią o tym mówić- ŚMIERĆ to jednak jest nadal temat tabu, ludzie się boją.
Marcin nigdy nie miał z tym problemu, dla niego to był temat jak każdy inny. W pewnym momencie życia jednak inaczej patrzymy na wiele spraw, dojrzewamy do tego i zaczynamy częściowo rozumieć.

< Film jest własnością Lubelskiej Telewizji Internetowej >

Jednocześnie pozwolę sobie przypomnieć, że jest jeszcze kilka egzemplarzy tomiku Marcina Różyckiego "Pan Śmierć". Zapraszam już teraz do zakupu, bo za chwilę nie będzie już nigdzie dostępny. Jakby co proszę o kontakt pod adresem  aga23034@gmail.com.

Pozdrawiam
Aga S.

środa, 2 kwietnia 2014

ZASŁUCHAJMY SIĘ

Jutro, czyli 3 kwietnia po godzinie 18 w Radio Lublin będziemy mogli posłuchać wspomnień o Marcinie.
Razem z Kasią Michalak i Agnieszką Czyżewską porozmawiamy sobie o tym co zostawił na Marcin, zanurzymy się w muzyce, w głosie...on tam będzie razem z nami, bo to audycja dla niego, o nim , z nim...

Będziecie z nami?
Serdecznie zapraszam


Aga S.

Pod tym linkiem kryje się Radio Lublin ON-LINE


niedziela, 22 grudnia 2013

ŚWIĄTECZNIE

Z OKAZJI ZBLIŻAJĄCYCH SIĘ ŚWIĄT ŻYCZĘ WAM SPEŁNIENIA, MIŁOŚCI, SPOKOJU, A NA DESER SPEŁNIENIA ŻYCZEŃ I MARZEŃ

POZDRAWIAM
AGA.S


czwartek, 21 listopada 2013

OCZYWISTE, A DLA WIELU TAK TRUDNE

"Jeśli sami chcemy być szanowani, to musimy pamiętać, że nasze zachowanie też komunikuje innym, jak mają nas traktować. Jeśli sami siebie nie szanujemy, nie oczekujmy szacunku od innych. Poza tym, powinniśmy też chcieć na niego zasłużyć. Ogólnie można przyjąć, że jesteśmy godni szacunku, jeśli mądrze kochamy, wiemy, co jest dobre, sprawiedliwe i prawdziwe, i zgodnie z tym postępujemy w życiu. Jeśli ktoś otacza nas prawdziwą i głęboką czcią, to oznacza, że uznaje nas za osobę ważną, wartościową i wyraża w ten sposób swoją miłość wobec nas i szacunek. " 

Niby to wszystko jest takie oczywiste...jednak w życiu bywa bardzo różnie i ludzkość często o tym zapomina. Marcin często o tym wspominał, sam siebie też krytykował ,wyciągał wnioski ucząc się ma własnych błędach. Szanował ludzi, szanował tych, których kochał. W którymś wywiadzie temat szacunku podsumował krótką puentą- Na wszystko sami pracujemy: i na szacunek u ludzi, na własne życie i na godną śmierć...

Pozdrawiam
Aga S.

wtorek, 19 listopada 2013

BLADY CIEŃ

Witam na stronie poświęconej Marcinowi Różyckiemu. Witam i przesyłam ukłony nowym gościom i stałym odwiedzającym użytkownikom.
Dziś chcę Wam przypomnieć jeden z fragmentów tekstu Marcina...blady cień prawdy zawarty w tym utworze

"....nie umiem tłumaczyć z tych ohydnych rzeczy,
którymi nigdy w życiu serca nie splamiłem,
niech złożą ten scyzoryk co kaleczy plecy,
niech zajrzą w swoje dusze tak jak ich uczyłem...."

(Marcin Różycki-fragment z tomiku "Pan Śmierć" 25.05.2012r)


Pozdrawiam
Aga S.

środa, 13 listopada 2013

WSPOMINAJĄC TYCH CO ODESZLI



Dobry wieczór. Witam przede wszystkim nowych fanów twórczości Marcina Różyckiego na fACEBOOK'U. Jest nas już cała rzesza. To wspaniałe, bo pamięć o Marcinie nie zaginie. Myślę, że wielu z nas odnalazło cząstkę siebie w utworach naszego Barda. Chciałabym Was zaprosić serdecznie na jutrzejszą audycję, w której myślą przewodnią będzie ciepły powiew klimatu poezji śpiewanej. Odświeżymy wszyscy sobie pamięć o artystach, których nie ma już wśród nas,tj. Marek Grechuta, Marcin Różycki i inni. Wspomnienia pomogą odświeżyć zaproszeni wspaniali goście. Audycja będzie emitowana w Radio eR o godz. 21.00, część dotycząca Marcina będzie ok 21.30. Jesli znajdziecie chwilę by się zatrzymać i zadumać to zapraszam. Jeśli ktoś nie odbiera u siebie tej stacjii to zapraszam na słuchanie online . Pozdrawiam. Aga S. 




środa, 28 sierpnia 2013

OBNAŻENI

 " Niewiele jest historii prawdziwych
   Częściej zdarzają się te atrakcyjne.."

                                        < Marcin Różycki -"Iluzjonista">


Marcin był / jest po części reprezentantem swoich czytelników. W każdym utworze zapisana jest świadomość zwierciadła dla każdego kto przeczyta kilka wersów. Jego obnażenia w ostatnich utworach porażają szczerością, porażają ale w pozytywnym słowa znaczeniu.





Dał ludziom możliwość odnalezienia samych siebie w swojej twórczości. Sprawił, że dotychczas zamknięty w sobie człowiek odkrył siebie na nowo i być może po raz pierwszy w życiu sam sobie zaufał. Obnażenie się przed sobą ze swoich słabości, wątpliwości czy błędów daje możliwość spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. To szansa na naprawienie tego, co się już dokonało i czego się żałuje.
Wszyscy jesteśmy uczestnikami rzeczywistych jego myśli. Autentyczność wierszy i głosu powoduje, że słuchacz- czytelnik zanurza się cały w tej twórczości.
Marcin w swoich utworach za każdym razem ukazywał coś nowego, od banalnych spostrzeżeń realiów, zwykłych codziennych sytuacji , po głębokie przemyślenia, miłość i tęsknotę. Wszystko wokół i każdy człowiek był dla Marcina inspiracją. Był niesamowitym obserwatorem rzeczywistości. Wszystko było fundamentem do kolejnych utworów, ciągle trafiał na nowe dźwięki i słowa. Zawsze pisał lekko, szczerze  bez zbędnego upiększania. I to jest u niego wyjątkowe.
 Kiedyś ktoś powiedział: KAŻDY TKWI W BAGNIE WŁASNEGO ŻYCIA, I TYLKO OD NIEGO SAMEGO ZALEŻY JAK DŁUGO UTRZYMA SIĘ NA POWIERZCHNI.
Marcin zawsze unosił się ponad tym, bo potrafił wyciągnąć wnioski z każdego ruchu.

Myślę, że w pewnym sensie obnażył nas samych w naszych lustrach... Nie mam pojęcia czy zgadzacie się ze mną. To są moje odczucia i spostrzeżenia.....

Pozdrawiam

Aga S.

piątek, 9 sierpnia 2013

" LALALA RZECZ O MARCINIE ..." JUŻ W TVP

Zapraszamy na film Lubelskiego Funduszu Filmowego w TVP 2

 Mieszkańcy całej Polski będą mogli obejrzeć film dokumentalny o lubelskim bardzie pt. "La la la la - rzecz o Marcinie Różyckim" w reżyserii Grażyny Stankiewicz. Dokument zostanie wyemitowany w Programie 2 Telewizji Polskiej w dniu 13 sierpnia 2013 roku o godzinie 23:10 w ramach cyklu "Świat bez fikcji". Producentami filmu są dwie lubelskie firmy: OTO Agencja Producencka i AURUM FILM.

Projekt filmowy został wsparty przez Lubelski Fundusz Filmowy, ze względu na powiązanie historii bohatera dokumentu z Lublinem oraz z powodu wysokich walorówi artystycznych filmu, które pozwalają na promocje naszego miasta.

Filmowa opowieść przedstawia postać  lubelskiego artysty Marcina Różyckiego, który zmarł w sierpniu ubiegłego roku w wieku 36 lat. Historię Marcina opowiedzą jego przyjaciele, znajomi i współpracownicy m.in. mentor, Jan Kondrak, lider Lubelskiej Federacji Bardów czy Jan Poprawa, krytyk muzyczny i publicysta, od kilkudziesięciu lat związany z tworzeniem życia poetycko muzycznego w Krakowie. Dopełnieniem obrazu artysty będą wypowiedzi osób, z którymi Marcin Różycki dzielił życie prywatne. Tłem dla tych relacji będzie obraz Lublina, miasta mocno związanego z jego losem i twórczością.

Marcin Różycki po raz pierwszy uwiódł publiczność na Festiwalu Piosenki Autorskiej „Oranżeria” w Radzyniu Podlaskim zdobywając tam główną nagrodę w 1997 roku. Później była pierwsza nagroda na Festiwalu Piosenki Autorskiej w Oleśnie, trzecia nagroda na XXXIV Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie oraz nagroda specjalna im. Wojciecha Bellona dla najlepszego autora tekstu. Podczas XXXV Studenckiego Festiwalu Piosenki w 1999 roku Różycki zdobył drugą nagrodę m.in. za piosenkę „Erotyk zza kiosku”.

Marcin Różycki wydał autorską płytę pt. „Erotyk zza kiosku” oraz dwa tomiki wierszy. Z Lubelską Federacją Bardów nagrał trzy płyty: „Na żywo w Hadesie”, „Miłość mi wszystko wyjaśniła” i „Lubelska Federacja Bardów – Kazimierzowi Grześkowiakowi”.

Zdjęcia do filmu kręcone były w lecie i na jesieni 2011 roku m.in. w Lublinie, Zamościu czy w Rymanowie Zdroju. Film jest jednym z laureatów konkursu Lubelskiego Funduszu Filmowego 2011.

Scenariusz i reżyseria: Grażyna Stankiewicz, zdjęcia: Mariusz Kaźmierski, montaż: Olga Michalec-Chlebik, muzyka: Marcin Różycki, kierownictwo produkcji: Anna Chruścicka. 


/źródło;  http://film.lublin.eu/219,zapraszamy_na_film_lubelskiego_funduszu_filmowego__w_tvp_2 /


MAM NADZIEJĘ, ŻE KAŻDY ZNAJDZIE CHWILKĘ BY ZOBACZYĆ TEN MATERIAŁ

czwartek, 1 sierpnia 2013

TO JUŻ ROK


10 Sierpnia minie rok odkąd Marcin pożegnał ziemski świat. Nie odszedł , bo jest tu z nami w swojej twórczości, we wspomnieniach i w muzyce. Jest wśród nas zawsze, dopóki o nim pamiętamy, dopóki czytamy jego wiersze, dopóki słuchamy jego głosu malującego obrazy w piosenkach.
Z okazji tej rocznicy 11 sierpnia ,o godzinie 9 rano, w Kościele Św. Wojciecha przy ul. Podwale 15 w Lublinie odbędzie się Msza Święta w intencji Marcina. Kto ma chęć uczestniczyć w tej uroczystości niech czuje się zaproszony.


Pozdrawiam

Aga S.

środa, 31 lipca 2013

NIESPODZIANKA

Ogłaszam niespodziankę dla fanów twórczości Marcina Różyckiego. Pierwsze 10 osób, które wpiszą tu
swój komentarz pozostawiając przy tym swój adres mailowy otrzyma ostatni tomik wierszy Marcina pt. "PAN ŚMIERĆ"
W komentarzu należy jedynie uwzględnić to co czujecie słuchając muzyki z tekstami Marcina, czytając jego twórczość.

Pozdrawiam serdecznie i czekam na Wasze komentarze do 10 sierpnia

Aga S.

piątek, 19 lipca 2013

ZACZAROWANY CZAS SPRZED ROKU



Jak to było rok temu? pamiętacie ten szalony czas? w czerwcu 2012 r. Marcin zaprosił nas wszystkich na wspaniały koncert, który pozostawił ślad w pamięci na zawsze. Ostatni koncert Marcina w Lublinie...."Pocztówka ze szpitala". Wspaniali goście wykonujący utwory z repertuaru naszego barda, występ cudownego duetu, czyli Marcina i Wioli....ech...za każdym razem gdy oglądam i słucham "Spowiedzi" w ich wykonaniu z tego koncertu to mam dreszcze na plecach- coś niesamowitego. Marcin na scenie odżył, zaś publiczność to była jego siła napędowa. Potem nastał zaczarowany czas....ślub Marcina i Wioli , miłość jak z bajki - od lat- przypieczętowana na dobre i złe. Kilka dni później ku mojemu (i chyba nie tylko mojemu) zaskoczeniu Państwo Różyccy wyjeżdżają na koncert do Sopotu. Tam też odbył się ostatni występ Marcina. Myślę, że ten czas też pamiętacie bardzo dobrze. Gdy wrócili chłonęli każdą chwilę razem całą rodziną i wyjechali na wakacje. Wydaje mi się, że Marcin na ten czas dostał z góry specjalny gratis sił by móc nacieszyć się każdą sekundą. Pozwolę sobie dziś przypomnieć występ Wioli i Marcina z 24 czerwca 2012roku . Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.
Aga S.

piątek, 31 maja 2013

MARCIN DZIECIOM

Już za chwilę wielkie święto: DZIEŃ DZIECKA.
Z tej okazji mam zaszczyt Wam przedstawić kolejną piosenkę dla dzieci w wykonaniu Marcina Różyckiego.
"Dzieci....mali ludzie, ale tylko wzrostem, bo często mądrzejsi od dorosłych, a szczerość i świat marzeń to ich wielki atrybut. .." tak kiedyś Marcin powiedział o maluchach w czasie rozmowy. Kochał dzieci , sam był jak one- pełen marzeń, wspaniałej wyobraźni i szczerości wobec świata.

KOCHANE DZIECIAKI!
Z OKAZJI TEGO WSPANIAŁEGO ŚWIĘTA ADMINISTRATORZY OFICJALNEJ STRONY MARCINA ORAZ JEGO WSPANIAŁA ŻONA WIOLA SKŁADAJĄ WAM SERDECZNE ŻYCZENIA RADOŚCI W KAŻDYM DNIU, NIEZANIKAJĄCEJ SZCZEROŚCI, SPEŁNIENIA MARZEŃ , ZDROWIA I SIŁY, ZWŁASZCZA DLA KAŻDEGO DZIECIAKA W HOSPICJUM

......I BY CAŁY ŚWIAT NAUCZYŁ SIĘ PATRZEĆ OCZAMI DZIECKA


Pozdrawiam.
Aga S.

czwartek, 4 kwietnia 2013

PAMIĘTAMY

Marcinku, dziś miałbyś urodziny. Pamiętam jak rok temu piekłam sernik dla Ciebie z tej okazji. Modyfikowałam wtedy przepis by ciacho było dla Ciebie dietetyczne. Sernik był muzyczny, z nutami, opleciony muzyką jaką nam dałeś w prezencie.




A dziś?  Po raz pierwszy nie obchodzisz swoich urodzin. Dziś możemy iść odwiedzić Cię przy grobie, możemy być z Tobą w modlitwie. Twoja twórczość, Twoja muzyka jest w naszych sercach. Siła jaką dałeś nam wszystkim buduje człowieka każdego dnia, Twoje przesłania dla ludzi pozostają jako motto w szarej codzienności.
Jesteś wśród nas cały czas, żyjemy tym co nam zostawiłeś jako artysta i jako człowiek.
DZIĘKUJEMY CI.

wtorek, 26 marca 2013

Re re kum kum....Marcin Różycki

Zapewne nawet by Wam do głowy nie przyszło, że Marcin śpiewał także piosenki dla dzieci. A tak, tak....jest ich kilka.
Moja wnusia przynajmniej raz dziennie przybiega i woła: Babciu włącz mi żabkę Marcina! no i śpiewamy razem!!!!

Może i Wy zaśpiewacie z nami? Może to się przyczyni do szybszego ocieplenia wiosennego?



POZDRAWIAM

AGA S.

sobota, 16 marca 2013

czwartek, 21 lutego 2013

Ludu mój Ludu.....szczera prawda

Serdecznie witam nowych gości na Oficjalnej Stronie Marcina Różyckiego na Facebook.
 Jest nam niezmiernie miło, że każdego dnia przybywa fanów tego gościa i myślę, że bardzo by się ucieszył.

Tym czasem zapraszam Was na kolejne słowa prawdy wyśpiewane przez Marcina w tym oto utworze  ( tylko najpierw na dole strony trzeba wyłączyć muzykę Marcinową). 

Tekst tej piosenki jest autorstwa  ZBIGNIEWA DMITROCA, muzykę stworzył PIOTR BAŃKA ,zaś utwór ten nagrany został w studio
Hendrix w Lublinie w 2002 roku albo ciut później. Piosenka ta była także w składance wydanej prze Radio Lublin. Zapraszam .
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Aga S.